Historie

» Pokaż wszystko     «Przegl. «1 ... 10 11 12 13 14 15 16 17 18 ... 47» Dalej»     » Pokaz slajdów

Doktor Frank Kowalewski Beck


Wspomnienie


Nekrolog wnuka dr Kowaleskiego, Franka Kowalewskiego Beck:

ŚMIERĆ DR. FRANK K. BECK:

Śmierć jest zawsze żałosna, ale jest żałosna podwójnie jeżeli kładzie swą bezlitosną rękę na człowieku młodym, pełnym jasnych planów na przyszłość. Takim był Dr Frank K. Beck, który odszedł 10 min. po 3 godzinie wczorajszym popłudniem, po 2 tygodniach choroby.

Około 2 tygodni temu dostał wylewu krwi do mózgu, pękła żyła, trwało to 12 dni, był sparaliżowany, pozostawał w swoim gabinecie na ul. St. Francis.

Został następnie przeniesiony do rezydencji Pani Rachel Heustis na ul. St Joseph, gdzie zajęły się nim troskliwe ręce aż do momentu śmierci. Postępujący paraliż był tak silny, że żadne możliwe środki leczenia ani też wysiłki pracowników medycznych nie pomogły. Zasnął, a jego duch przeniósł się do innego świata.

Frank Kowalewski Beck urodził się w Mobile, 24 października 1866 r. Wczesne lata dzieciństwa spędził w Mobile, a w wieku 10 lat przeniósł się z rodzicami do hrabstwa Marengo. Uczył się w Military Institute, później wstąpił do szkoły medycznej w Alabamie w tym samym mieście. Był bardzo pracowity i uznany był jako wybitny student. Szkołę medyczną ukończył w 1888 r. i 2 lata praktykował w hrabstwach Tuskaloosa i Pickens, gdzie przez swoją genialność i skromność zyskał sobie wielu przyjaciół na całe życie, którzy przeżyli szok i ból dowiadując się o jego śmierci.

W r. 1890 wyjechał do Nowego Jorku i zaczął pracę w szpitalu Bellevue aby nadal doskonalić się w swojej profesji. Pracował tak przez kilka miesięcy, po których został zaakceptowany na stanowisko chirurga na Royal Netherlands Steamship Line (na statku linii holenderskich), gdzie służył około roku. W tym czasie przepłynął wiele razy odcinek Nowy Jork Amsterdam. Nadal czując potrzebę badań naukowych w dziedzinie medycyny i chirurgii zrezygnował z obecnego stanowiska i zajął się dodatkowymi studiami w Belgii i Holandii.

Kiedy dr Beck powrócił do swojego rodzinnego kraju, wstąpił do amerykańskiego szpitala wojskowego w Portland w stanie Maine, gdzie pracował przez pewien czas.

W 1892 powrócił do Mobile i zaangażował się w praktykę medyczną. Będąc młodym człowiekiem o niepohamowanej energii i wrodzonej potrzebie studiowania, pełen odwagi zaczął praktykę lekarską i szybko zdobył szacunek i zaufanie ludzi, których znał od dziecka. Podróże dr. Becka, połączone z jego inteligencją dostarczyły mu duży zapas wiedzy i zapewniły mu doskonałe, zgodne z nim towarzystwo. Swoją bezinteresownością i uczciwością zdobył zaufanie kolegów ze świata biznesu. Nie było takiej sytuacji, w której nie pomógłby tym, którzy potrzebowali pomocy, niezależnie od klasy, z której pochodzili. Jeśli prawdą jest, że śmierć jest największą tragedią życia, to jednak jest pocieszenie, że prawdziwe życie tak naprawdę nigdy nie umiera i zawsze istnieć będzie w ogromnych rzeszach ludzi.

Dr Beck pozostawił po sobie babcię, Panią Kowalewski z Mobile, siostrę Panią A.F. McCarty z Demopolis i mnóstwo przyjaciół w Mobile i wszędzie tam, gdzie zostawił po sobie pustkę.

Źródło: https://image1.findagrave.com/cgi-bin/fg.cgi?page=gr&GRid=142372906

Link doKowalewski Beck Frank (Wspomnienia)

» Pokaż wszystko     «Przegl. «1 ... 10 11 12 13 14 15 16 17 18 ... 47» Dalej»     » Pokaz slajdów